Znowu zakupy...

Udostępnij ten post

Witajcie Kochani!

Po ostatnich postach możecie zauważyć, że dopadł mnie totalny zakupoholizm. Wydaje mi się, że to wszystko przez siedzenie w domu i wiele na prawdę fajnych ofert. Jestem osobą oszczędną więc zazwyczaj dwa razy myślę zanim coś kupię jednak ostatnio różnie bywało. Chęć posiadania była większa od rozsądku :) Jak zwykle zanim coś kupię robię rozeznanie w kodach rabatowych w miejscach takich jak Coupondojo.com gdzie można znaleźć wszystkie trwające promocje.  To mega wygodne i co ważne można zaoszczędzić na kolejne zakupy :) Każda kobieta kobieta wie, że takie oszczędności są na wagę złota :)


Obiecywałam sobie, że na promce w Rossmannie nie kupię ani jednej rzeczy jednak jak zwykle nie wyszło. Co prawda nie szalałam jakoś bardzo, ale kupiłam kilka nowinek do testów mimo iż miałam założenie zużycie tego co mam w toaletce.To wszystko wina mojej przyjaciółki, która co chwile podsyłała mi jakieś perełki, które zakupiła.


Skusiłam się na nowość w Rossmannie jaką jest balsam od ELFA PHARM. Pachnie obłędnie i mam ochotę go zjeść. Pod względem zapachu sztos co do działania to się zobaczy bo jestem w fazie początkowej testów :)




Chcąc uzupełnić swoją pielęgnacje skusiłam się na tonik z Isana. Produkt jest wyprodukowany w Korei więc mam nadzieję, że będzie fantastyczny jak wszystkie produkty koreańskie do pielęgnacji.



Skończył mi się szampon więc skusiłam się również na szampon z Tresemme. Ta marka miała niektóre produkty na promocji więc nie zapłaciłam zbyt dużo za niego. Jest to szampon z kolagenem moje pierwsze wrażenie nie jest obiecujące dla tego produktu, ale na razie się nie zniechęcam.



Biorąc pod uwagę nadchodzące lato kupiłam mgiełkę rozświetlającą by uzyskać 100% glow. I powiem Wam, że to może być hit :)




Nie byłabym sobą gdybym nie kupiła nowych podkładów. Skusiłam się na podkład z Maybelline -Fit Me który znam z próbek oraz zupełną nowość dla mnie podkład z firmy AA-Oxygen. 






Kupiłam również dwa produkty, które bardzo lubię czyli korektor z Lovely-Jumbo oraz serum 3 w 1 do rzęs z Eveline.






No i zakup od, którego to szaleństwo się zaczęło. Jest to paleta cieni od Makeup Obsession. Ma mega szalone kolory.




Czekają mnie jeszcze zakupy na Aliexpress bo w koszyku mam sporo rzeczy. Niektóre to biżuteria bo mam jeden sprawdzony sklep - reszta to akcesoria, które przydadzą mi się przy organizacji ślubu. Muszę jeszcze zerknąć czy są jakieś kody rabatowe Aliexpress bo często są akcje gdzie można je zdobyć. Cały czas uczę się tego serwisu, a nie lubię przepłacać więc jeszcze poszukam w sieci. Będę jeszcze ogarniać jak można wykorzystać te monetki, które się tam zbiera bo do tego jeszcze nie doszłam :)


Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was kolejnym zakupowym postem. W najbliższym czasie będzie więcej recenzji tylko muszę do nich przysiąść.

Dajcie znać co wy ostatnio ciekawego kupiłyście na promocjach lub na co się czaicie od dłuższego czasu :)

2 komentarze :

  1. Bardzo lubię i korektor i podkład fit me :) Ciekawi mnie za to bardzo jogurt vis plantis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem już po kilku użyciach tego produktu i na razie jestem na TAK dla niego :)

      Usuń

Dziękuję z całego serducha za każdy komentarz :)